Dawno dawno temu była sobie malutka bańka mydlana. Bańka rosła i rosła, aż była wystarczająco duża by wyruszyć w podróż, która miała zająć jej całe pięciosekundowe życie. Wzbiła się wysoko i szybowała nad głowami przechodniów, którzy spoglądali w górę i obserwowali ją z podziwem. Wsłuchiwała się w piękną melodię stojącej na rynku katarynki oraz śmiech bawiących się dzieci…
Nie, to nie początek bajki na dobranoc, ale opis słonecznego niedzielnego popołudnia na warszawskiej Starówce, gdzie spotkaliśmy artystę ulicznego puszczającego bańki mydlane, a naokoło niego grupkę roześmianych dzieci. Bajkowa kraina w środku miasta! Z resztą sami wybierzcie się na spacer i zobaczcie, czym oczaruje was Stare Miasto.
Gosia Korzeniecka
View Old Town Market Square in a larger map